NOWE NA STRONIE

MIKOŁAJ GABŁO I WIESŁAW ŻYZNOWSKI W AUDYCJI „NA WSCHÓD OD ZACHODU”  – DOSTĘP ON-LINE

Mikołaj Gabło i Wiesław Żyznowski opowiedzieli Annie Łoś o książce „Olchowiec Łemków utracony” oraz o tym, co udało się dzięki niej ocalić z odchodzącej w zapomnienie łemkowskiej  kultury i tradycji. Zapraszamy do wysłuchania!

Mikołaj Gabło i Wiesław Żyznowski w audycji Anny Łoś „Na wschód od zachodu”

***

PREMIERA KSIĄŻKI MIKOŁAJA GABŁY – 24 MAJA 2020

Olchowiec Łemków utracony

Rozpoczął się okres świąt letnich – Mikołaj Gabło w swojej książce „Olchowiec Łemków utracony” opowiada o ciekawych zwyczajach im towarzyszących:

Święta letnie

Kolejne święto wypadało w maju lub na początku czerwca, 50 dni po zmartwychwstaniu. Rusala (Zielone Świątki) było uroczystością, którą najbardziej lubili wypasający bydło i owce. Był to bowiem czas, gdy wreszcie wolno było wypuścić zwierzęta na te pastwiska, które wcześniej oszczędzano, by zdążyła na nich wyrosnąć lepsza, dorodniejsza trawa. Zagoniwszy krowy czy owce na te rozległe łąki, wypasający mieli więcej czasu dla siebie. Można było rano wcześniej zaganiać krowy do domu, a po obiedzie później niż dotąd je wyganiać.

Na Rusala szykowano sobie coś lepszego do jedzenia, a starsi pasterze brali czasem ósemkę albo ćwiartkę wódki i raczyli się nią oraz częstowali innych. Domy przystrajano w tym czasie gałązkami lipy. Młodzież bawiła się na zabawach tanecznych lub w sali przy czytelni. Ja już takich zabaw w Olchowcu nie pamiętam, znam je tylko z opowiadań rodziców.

Jeszcze po wojnie starsi ludzie, na przykład Teodor Romanczak, Wasyl Toropiła, Anastazja Moriak, Maria Gabło i Jan Mikulik, podczas wypasania krów śpiewali głośno ulubione piosenki, dając o sobie znać na Rusala.

W dzień świętego Jana, 7 lipca według kalendarza gregoriańskiego, w całej okolicy obchodzono Noc Kupały. Było to bardzo stare, pogańskie święto, które po nastaniu chrześcijaństwa połączono ze świętem narodzin Jana Chrzciciela. Był to czas celebrowania rozkwitu roślin i ogólnego urodzaju. W niektórych miejscowościach ozdabiano domy gałązkami leszczyny, zaś wieczorami wszędzie płonęły wielkie ogniska rozniecone przez wybraną młodą parę, która niebawem miała się pobrać. Śpiewano przy tym takie na przykład pieśni:

A nasz pan gazda mołodeńkyj,

Pid nym konyk woroneńkyj,

Pozaperał gazdiwońku

a sam piszoł na wojenku.

A nasz pan gospodarz młodziuteńki,

Pod nim koń czarniusieńki,

Pozamykał gospodarkę

I pojechał na wojenkę.

Gdy płomienie nieco wygasały, chłopcy skakali przez ogniska, rywalizując, który doskoczy najdalej. Rzadziej się zdarzało, że skakały dziewczyny. Ludzie siedzieli przy ogniu do północy, śpiewając i weseląc się, a później szybko wracali do domów, by wypocząć przed czekającymi ich nazajutrz pracami – była to bowiem pora sianokosów.

Słyszałem, że w noc świętojańską niektórzy wyruszali na poszukiwanie magicznego kwiatu paproci, który miał ukazać się o dwunastej. Wierzono, że ten, kto taki kwiat znajdzie, uzyska wielką wiedzę o świecie. Dostępu broniły jednak złe moce, las szumiał, jakby drzewa chciały upaść i pogrzebać człowieka – nie wolno się było wtedy oglądać za siebie. Większość ludzi bała się wyruszyć na poszukiwania, ale co odważniejsi brali ze sobą poświęconą podczas Jordanu wodę, żeby odpędzała złe duchy, i szli w las. Chyba się jednak nie zdarzyło, by ktoś trafił na ten cudowny kwiat.

W sierpniu obchodzono inne święta religijne, często związane z odpustami – po poście zwanym Spasiwkom odbywały się uroczystości Spasa (Przemienienia Pańskiego, 19 sierpnia według kalendarza gregoriańskiego) oraz święto Uspinia, czyli Zaśnięcia Matki Bożej (28 sierpnia według kalendarza gregoriańskiego). Święcono wówczas w cerkwi zioła lecznicze i kłosy zboża, z których wykruszano później ziarno i dodawano do siewu. 21 września (według kalendarza gregoriańskiego) Łemkowie obchodzili święto Preczystoj Matery Bożoj, czyli Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Daty te miały szczególne znaczenie w parafiach, które były pod wezwaniem danego patrona czy święta. Uroczystości te obchodzimy do dziś, choć już nie w takim stopniu jak kiedyś. Mimo wszystko pamiętamy o nich i staramy się w tych dniach nie pracować. Księża dopuszczają jednak wykonywanie pewnych zajęć w te dni, jeśli są to prace bardzo pilne – nigdy jednak nie było wolno kosić.

Ksiądz Bogdan Kiszko i Mikołaj Gabło z ikoną Świętego Mikołaja, święto Rusala, Olchowiec, 2006 rok

***

Kilka słów od Autora i pozdrowienia z Olchowca, 23-24 maja 2020.

Spis treści

Wiesław Żyznowski: Posłowie

Karina Graj, Przemysław Zańko: Słowo od redaktorów

***

NASZE KSIĄŻKI

„Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej” Bolesława (Wasyla) Bawolaka 

Premiera najnowszej publikacji wydanej nakładem Wydawnictwa Żyznowski „Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej” autorstwa Bolesława (Wasyla) Bawolaka, odbyła się 14 lipca 2019 roku podczas Krempniańskiej Parady Historycznej w Świątkowej Wielkiej.

Serdecznie dziękujemy zarówno wszystkim, którzy byli obecni na premierze książki, jak i organizatorom Parady za zaproszenie oraz wspaniałą atmosferę. Miło nam również poinformować, że część dochodu ze sprzedaży książki podczas Parady Historycznej została przeznaczona na wsparcie remontu zabytkowej cerkwi w Świątkowej Wielkiej.

Bolesław Bawolak podczas premiery książki "Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej"

***

Książkę można już nabyć poprzez naszą stronę – więcej informacji w zakładce Nasze książki

***

ILUSTRACJE ANNY RUDAK W „ŁEMKOWSKIM WESELU”

Autorką pięciu barwnych ilustracji wykorzystanych w książce jest Anna Rudak. Jej prace, oddając etnograficzne i historyczne detale poszczególnych etapów wesela, jednocześnie nadają im baśniowego i onirycznego charakteru.

Więcej na temat twórczości Anny Rudak można znaleźć na stronie annarudak.com

***

„Miasto spotkań pod Wieliczką. 31. Światowe Dni Młodzieży”

okladka_ostZ przyjemnością informujemy o ukazaniu się kolejnej książki Wydawnictwa Żyznowski, tym razem powstałej we współpracy i na prośbę Miasta i Gminy Wieliczka. Dwujęzyczna publikacja (polsko-angielska) poświęcona jest Brzegom – miejscu, gdzie odbyły się najważniejsze wydarzenia 31. Światowych Dni Młodzieży, a także przygotowaniom do nich i dziedzictwu, które po sobie zostawiły. Album „Miejsce spotkań pod Wieliczką. 31. Światowe Dni Młodzieży” zawiera bogaty materiał zdjęciowy, w części dotąd niepublikowany, opatrzony komentarzami autorstwa Wiesława Żyznowskiego i Heleny Piecuch, a także wywiad Wiesława Żyznowskiego z burmistrzem Wieliczki Arturem Koziołem o kulisach przygotowań: zarówno o trudnych momentach, jak i chwilach wielkiej satysfakcji i radości. Książka ta niewątpliwie pozwala powrócić w pamięci do tych niezapomnianych chwil 2016 roku, a także pokazuje sposób, w jaki na Brzegach jest kontynuowane dzieło miłosierdzia pozostawione w przesłaniu papieża Franciszka.

Książka jest już dostępna w sprzedaży – ZAPRASZAMY!

***
29 lipca 2018 roku w Campus Misericordiae odbyło się spotkanie autorskie promujące album „Miejsce spotkań pod Wieliczką” z udziałem burmistrza Wieliczki Artura Kozioła oraz Wiesława Żyznowskiego. Spotkanie poprowadziła Katarzyna Sowa-Lewandowska, dyrektor Powiatowej i Miejskie Biblioteki Publicznej w Wieliczce. Wydarzenie to zorganizowane zostało w ramach obchodów 2. Rocznicy Spotkania z Papieżem Franciszkiem na Brzegach oraz w 40. rocznicę pontyfikatu św. Jana Pawła II.

Zapraszamy do zapoznania się z relacją z tego wydarzenia na stronie wielickiej biblioteki.

***

Siercza, dach Wieliczki 2. Wydanie zmienione i rozszerzone.
Premiera książki: 2 kwietnia 2017!

Siercza_obwolutaOd monografii Sierczy rozpoczęliśmy przed 12 laty działalność naszego niszowego Wydawnictwa Żyznowski, które również w tejże wsi ma swoją siedzibę. W tym roku wydajemy drugi raz książkę jej poświęconą. Do tamtej pozycji zasadnicze opracowania historyczne napisali śp. Józef Piotrowicz i Bogusław Krasnowolski. Tekst pierwszego autora opublikowaliśmy w niezmienionym kształcie, natomiast drugi został uaktualniony, rozszerzony i częściowo zmodyfikowany przez autora. Do materiałów zawartych w pierwszej monografii Sierczy dołożyliśmy objętościowo około 2/3 nowych treści w postaci tekstów, fotografii, drzew genealogicznych, opracowanych planów itp. Wydawca Wiesław Żyznowski dołączył jako trzeci autor książki, liczba pozostałych (nieokładkowych) autorów także się powiększyła. W ten sposób powstała praca zbiorowa dość duża jak na standardy monografii zwyczajnej wsi.
czytaj dalej
Spis treści, Od Wydawcy, Nota redakcyjna, Podziękowania

Wybór zdjęć z publikacji
Spotkanie z twórcami książki w Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce

***
WYDARZENIA
Wieś, której nie ma

podglad__2017_Plansza-Smereczne-1podglad__2017_Plansza-Smereczne-2Zapraszamy Państwa na wirtualny spacer – niecodzienny, bo po nieistniejącej już wsi. Smereczne – bo o nim mowa – położone w malowniczej dolinie Beskidu Niskiego, zamieszkane przez ludność żyjącą w zgodzie z naturą i własnymi potrzebami zostało unicestwione podczas operacji dukielsko-preszowskiej w 1944 roku – jednej z najbardziej krwawych potyczek II wojny światowej. Mieszkańcy, którzy przeżyli i znaleźli schronienie na Słowacji, po powrocie w rodzinne strony zostali zmuszeni do przesiedlenia w ramach Akcji “Wisła”.

Aby zachować pamięć o historii wsi i jej mieszkańców Wydawnictwo Żyznowski opracowało tablicę informacyjną, która wkrótce zostanie umieszczona przy kapliczce na szlaku turystycznym przez dolinę. Jednocześnie już teraz dziękujemy wszystkim byłym mieszkańcom Smerecznego, Muzeum Kultury Łemkowskiej w Zyndranowej, Zjednoczeniu Łemków oraz miłośnikom Beskidu Niskiego, którzy podzielili się z nami swoją wiedzą na temat regionu, opowieściami rodzinnymi oraz archiwalnymi materiałami zdjęciowymi.

***
TEKSTY SIECIOWE

Zapraszamy do lektury artykułu autorstwa Wiesława Żyznowskiego poświęconego unikalnemu zbiorowi wspomnień mieszkańca niewielkiej i nieistniejącej już beskidzkiej wsi. Tekst ukazał się właśnie w najnowszym numerze rocznika „Magury”.

Wiesław Żyznowski: Smereczne na Łemkowszczyźnie. Wspomnienia i relacje Aleksandra Chudyka – omówienie

smereczne-na-łemkowszczyźnieSmereczne to obecnie nazwa wyzierającej spośród lasów, cudnej zdziczałej doliny w Beskidzie Niskim nieopodal Tylawy i trochę bardziej odległej Dukli, gdzie przez kilka setek lat do września 1944 roku istniała łemkowska wieś o tej nazwie. Front radziecki nacierający na wycofujących się z wielkim oporem Niemców zniszczył samą wieś, a jej mieszkańców wypędził na zawsze. Ewentualną powojenną odbudowę uniemożliwiło rozproszenie dawnych smereczan najpierw wskutek obcych działań wojennych, a potem już polskiej akcji „Wisła”. Niewielu spośród nich i ich potomków nadal mieszka w okolicy.
czytaj dalej

***

NASZE KSIĄŻKI

Kazimierz Gurgul. Korespondencja z Janiną. Węgry – Wieliczka
oprac. M. Gurgul i J. Czernin, oprac. graficzne Karolina Sivilli

autor makiety: Karolina SivilliMiło nam poinformować o premierze najnowszej publikacji Wydawnictwa Żyznowski pt. Kazimierz Gurgul. Korespondencja z Janiną. Węgry – Wieliczka
w opracowaniu Marii Gurgul i Janiny Czernin.

Kazimierz i Janina Gurgulowie mają swoje miejsce w historii Wieliczki i uchodźstwa wojennego na Węgrzech. Coś z ich uczuć zostaje w świecie nawet po przeminięciu wraz z nimi samymi ich wzajemnej miłości, wszechogarniającej czułości, tęsknoty i troski – okazywanych sobie na odległość w listach.

czytaj dalej

Przeczytaj fragmenty książki
Zapowiedź premiery książki w grudniowym numerze „Głosu Polonii”

2 GRUDNIA 2013 PREMIERA KSIĄŻKI

Spotkanie autorskie, 7.12.2013

xx_img77815.04
Galeria fotografii z publikacji

***

Żydzi Wieliczki i Klasna 1872–2012. Teksty i fotografie

oprac. Urszula Żyznowska, Anna Krzeczkowska, oprac. graficzne Karolina Wałaszek, Siercza 2012

fot. Karina Graj

„Było miasto, miasto i matka dla ludu Izraela, nazywano ją Wieliczką, i już jej nie ma” – napisała Miriam Skóra, ocalała z Zagłady. Wieliccy Żydzi zniknęli z historii swojego miasta w sposób tragiczny – nagle i wbrew swej woli. To o nich jest ta książka.

Cisza w mieście po żyjącej tu do połowy II wojny światowej społeczności żydowskiej stała się tak nieznośna, że trudno było ją dłużej ignorować.

27 sierpnia 2012 roku, w dniu 70. rocznicy zagłady Żydów z Wieliczki i okolicznych miejscowości, ukazuje się szósta książka Wydawnictwa Żyznowski, Żydzi Wieliczki i Klasna 1872–2012. Teksty i fotografie. Jest to antologia tekstów oraz uratowanych i powojennych fotografii, a także kopii zachowanych dokumentów, rysunków, pamiątek. Zamieszczamy w niej większość relacji, zeznań, wspomnień, opracowań, do których udało się nam dotrzeć lub spowodować ich powstanie dzięki dokumentom archiwalnym i świadectwom osób żyjących. Zasadniczą treść książki podzieliliśmy na trzy główne części: Przed Zagładą – obejmującą zapisane bądź zapamiętane losy Żydów wielickich i klaśnieńskich takich, jakimi byli żyjąc w Polsce w okresie od najwcześniejszego opisanego w źródłach dostępnych dla autorów tekstów po początek II wojny światowej; Zagłada – opisującą świadectwa o przeżyciach i zdarzeniach z czasu wojny ; Po Zagładzie– dotyczącą indywidualnych losów tych, którzy przeżyli, aż do dziś.

Więcej o książce

Książki można zamawiać pod numerem telefonu: +48 503-057-313 oraz poprzez adres mailowy:

redakcja (at) zyznowski.pl

Pełna lista księgarni stacjonarnych, w których dostępne są publikacje Wydawnictwa Żyznowski w zakładce Nasze książki