Miesieczne archiwum Luty, 2008

Smutek sprzedawczyni czekającej na klienta

25/02/2008

Lotnisko w Pradze, daleki terminal, godzina 21.45. Na środku małe stoisko z zegarkami swatch, całkowicie otwarte na przechodzących, zaplanowane pewnie z myślą o najbardziej zapominalskich spośród tych powracających do domu. Trzy niewielkie witryny dostępne ze wszystkich stron, w sumie nie więcej niż sto zegarków. I sprzedawczyni w średnim wieku przy stołeczku typu barowego. Obserwuję [...]

Ciasnota interesów

04/02/2008

Zupełnie już zapomniałem o tym zwrocie. Pewnie nie był mi potrzebny od dawna, podobnie jak ludziom (w tym autorom tekstów), z którymi mam do czynienia. Więc ostatnio nie myślałem o tym, czy ciasnota jest nieodłączna interesowi, czy nie. To jasne, że interes może zacieśniać widzenie, myślenie i przede wszystkim działanie, bo taki właśnie on [...]