“Biała wstążka”
27/11/2009
Podczas oglądania filmu średniej jakości mam skłonność, którą niezbyt lubię – do kibicowania lub nawet utożsamiania się z wybranym bohaterem, za to najczęściej nie odnoszę wrażenia jakbym był w środku akcji. Było nie było chodzi o patrzenie na „obraz”, czyli coś ujętego w ramy, co można postawić przed sobą, na przykład siadając w sali kinowej. [...]
