Miesieczne archiwum Grudzień, 2009

31 lat

30/12/2009

Mam 31 lat. Od wczoraj. Na dodatek za dwa dni koniec roku, a więc naturalny czas podsumowań i innych takich kancelaryjnych robótek w segregatorze pod tytułem „życie”. Podobno. Wszyscy mówią, że trzeba podsumowywać, to może faktycznie chociaż raz podążyć za mądrością ludową? Nigdy za dobra w takich podsumowaniach nie byłam, zwykle robiłam na bieżąco rachunek [...]

Urodziny

23/12/2009

Henryk Kozubski zaprosił mnie i moją żonę na swoje 98. urodziny. O godz. 16-tej msza u św. Klemensa, o 17-tej przyjęcie w jego domu, oddalonego od kościoła parafialnego nie więcej niż 250 metrów. Kilkanaście stopni mrozu.  Siostra zakonna krzątająca się koło wejścia do nawy bocznej zagadnęła: – Ksiądz  prosi do przodu.  Ujrzeliśmy pana Henryka [...]