Bolesław (Wasyl) Bawolak: Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej
Fragment Rozdziału XXI: Ślub

Koronowanie młodych

Ceremonia ukoronowania młodej pary składa się z następujących części: część I to modlitwy, część II to rytuał nałożenia koron, część III – czytanie Pisma Świętego, cześć IV – picie wina ze wspólnego kielicha, część V – procesja młodych wokół tetrapodu.

Modlitwy kapłana to głównie prośby o połączenie mężczyzny i niewiasty niebiańskim błogosławieństwem i łaski Boże dla młodych. Modli się też, by zstąpił na nich Duch Święty, który ukoronuje ich miłość i pobłogosławi na całe życie. Następnie rozpoczyna się obrzęd nałożenia koron i zaślubin.

Kapłan bierze jedną z koron i błogosławi nią młodego, czyniąc znak krzyża, następnie podaje koronę młodemu, dalej młodej do ucałowania. Podobnie czyni z drugą koroną, po czym nakłada je młodym na głowy. Młodzi przed nałożeniem całują krzyż na koronie – każde z osobna.

Trzeba było uważać, by korona nie spadła z głowy: byłby to niedobry znak, zapowiedź rychłej śmierci któregoś z małżonków.

Kapłan podczas nakładania koron wypowiada słowa Winczajetsia rab Bożyj (Iwan) rabi Bożyj Anni wo Imia Otca i Syna i Światowo Ducha Amin (Koronowany (zaślubiany) jest sługa Boży Iwan służebnicy Bożej Annie w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen). Podobnie koronował młodą: Winczajetsia raba Boża (Anna) rabu Bożomu Iwanu wo Imia Otca i Syna i Światowo Ducha Amin (Koronowana (zaślubiana) jest służebnica Boża Anna dla sługi Bożego Iwana w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen).

Po nałożeniu koron kapłan, trzymając święty krzyż w obu rękach, wypowiadał słowa Hospody Boże nasz sławoju i czestiu winczaj ich (Panie Boże nasz, chwałą i dostojeństwem ukoronuj ich), przy czym znaczył młodych znakiem krzyża. Powtarzał to trzy razy jako trzykrotne błogosławieństwo pary młodej. Młodzi skłaniali głowy. W tym momencie kapłan po raz pierwszy traktował parę młodą jako jedność, błogosławiąc ich jednym błogosławieństwem. Chwilę tę określano też jako zstąpienie Ducha Świętego i początek nowego stworzenia – kulminacyjny moment ślubu.

Spotyka się obecnie przypadki, że podczas koronacji nie nakłada się korony na głowy młodych, a są one trzymane nad głowami młodej pary przez drużbów, świadków. Koron nie nakłada się z czysto praktycznych względów – by nie uszkodzić „wystroju głowy” młodej. Ale jeżeli młodzi by sobie tego życzyli, kapłan nie może odmówić. Również zgodnie z obrzędem koronowania, jak też historyczną praktyką korony powinny być nakładane, i tak było w Świątkowej

Korony ślubne wykonano przeważnie ze złota lub srebra i bogato zdobiono, tak że przypominały królewskie nakrycie głowy. Współczesne korony często są zwieńczone krzyżem, zaś na ich bokach widnieją ikony; w przypadku korony dla młodego – ikona Jezusa Chrystusa, w przypadku korony dla młodej – ikona Przenajświętszej Bogurodzicy. Korony symbolizują króla i królową, czystość, dziewictwo, radości, Królestwo Niebiańskie, a także koronę cierniową Jezusa, męczeństwo i drogę ku zbawieniu. Korony na głowach młodych są wyrazem wierności małżeńskiej i nierozerwalności sakramentu, a także nagrody, którą nowożeńcy wzajemnie stanowią dla siebie.

Po błogosławieństwie młodych następowały błagalne modlitwy o stałość i nierozerwalność małżeństwa oraz modlitwy dziękczynienie. Została stworzona nowa rodzina, która powinna żyć w zgodzie ze sobą, bliźnimi, otaczającym światem. Młodych miały tego nauczyć dalsze modlitwy i obrzędy prawione przez kapłana.

Czytał on fragment Ewangelii według świętego Jana nad głowami młodej pary – ustęp o weselu w Kanie Galilejskiej, na które zaproszono Jezusa i jego uczniów. To tutaj Jezus dokonał pierwszego cudu, przemieniając wodę w wino. Czytanie Ewangelii nad głową człowieka wyrażało gorliwą modlitwę, pokorę i oczekiwanie Bożego wsparcia.

Po zakończeniu czytania kapłan wznosił prośby i błagania za młodą parę, modląc się wraz ze zgromadzonymi wiernymi za ich przyszłe życie, aby żyli w zgodzie, godnie znosili wszystko to, co im to życie przyniesie. Chór śpiewał Otcze nasz.

Po tej modlitwie kapłan błogosławił wiernych i czytał modlitwę nad kielichem.