Bolesław (Wasyl) Bawolak: Łemkowskie wesele w Świątkowej Wielkiej

Fragment Rozdziału XXI: Ślub

 

Zdjęcie ślubnych koron

Po zakończeniu procesji kapłan wygłaszał kolejno słowa błogosławieństwa i zdejmował młodym korony, zaczynając od młodego. Mówił do niego: „Bądź wywyższony, oblubieńcze, jak Abraham, błogosławiony jak Izaak i płodny jak Jakub, chodząc w pokoju i wypełniając przykazania Pana”. Zdejmując koronę, kapłan czynił nią znak krzyża, a następnie podawał młodemu do pocałowania. Odbierał też od młodych świeczki i wszystko to składał na stoliku.

Analogicznie czynił względem młodej, ale tym razem mówił: „I ty, oblubienico, bądź wywyższona jak Sara, radosna jak Rebeka i płodna jak Rachela, radując się ze swojego męża i zachowując granice prawa, tak bowiem zechciał Bóg”. Wypowiedziane słowa traktowano jako życzenia, które Cerkiew przekazuje małżonkom.