Bolesław (Wasyl) Bawolak: Łemkowskie wesele  w Świątkowej Wielkiej

Fragment Rozdziału XXI: Ślub

Wspólny kielich

Kielich napełniony był winem. Po skończonej modlitwie małżonkowie wypijali je dla uczczenia cudu w Kanie Galilejskiej. Kapłan trzykrotnie podawał kielich najpierw młodemu, a następnie młodej, a ci wspólnie z nim trzymali go w rękach – kapłan za podstawkę, a młodzi za nóżkę. Taki gest symbolizował wspólnotę losu: odtąd wszystko, co małżonkowie posiadali, powinno być wspólne, również od tego momentu młodzi mieli razem jeść i pić ze wspólnego stołu.

Młodzi, pijąc ze wspólnego kielicha, wyrażali tym samym chęć dzielenia się ze sobą wszystkim tym, co materialne, oraz tym, co zostanie dane od Boga. Miała połączyć ich wspólna odpowiedzialność za wszystkie elementy życia, zarówno te wesołe, jak i smutne.

Obrzęd wspólnego kielicha to także praktyczna jedność sprowadzająca się do wspólnego słuchania Słowa Bożego, dążenia do niego oraz do wspólnego przeżywania życia doczesnego w jedności i miłości.